sobota, 13 kwietnia 2019

ØRGANEK - "Niemiłość"


Zasada „trzech minut”


Czy wiesz, że w ciągu trzech minut jesteś w stanie okazać drugiej osobie zainteresowanie, miłość i troskę, sprawić, że poczuje się zadbana i ważna?

Zasada 3 minut nie oznacza, że powinniśmy ograniczyć nasze relacje z bliskimi tylko do 3 minut dziennie.Zakłada ona, że poza standardowym kontaktem, przeznaczamy każdego dnia trzy minuty na konkretny rytuał, który pogłębi więź. 

Idea “reguły pierwszych trzech minut” jest taka, że za każdym razem, kiedy spotykamy znaczącą dla nas osobę po jakimś czasie rozłąki ( np.dzień w  pracy, w szkole, dłuższe oddzielne wyjście z domu)  powinniśmy witać ją tak, jak wita się długo niewidzianego przyjaciela – radośnie, z uważnością i zainteresowaniem.
Większość ludzi w trakcie kilku pierwszych minut spotkania relacjonuje wszystko to, czym pragnie się z nami podzielić. Chodzi o to, żeby nie przegapić czasu, w którym inni najbardziej potrzebują naszej uwagi. W ciągu tych pierwszych trzech minut spotkania staramy się patrzeć w oczy tej osoby. Przytulamy i mówimy np., że za nim tęskniliśmy. Wysłuchujemy, co ma nam do powiedzenia. Taka postawa sprawia, że kształtuje się między nami a np. partnerem czy dzieckiem,  relacja oparta na zaufaniu. Zasada "trzech minut" to swoisty"barometr nastroju”, dzięki któremu mamy możliwość natychmiastowego reagowania, wysłania w razie potrzeby pozytywnego komunikatu lub zaplanowania dalszego działania adekwatnego do sytuacji.

Z dużym prawdopodobieństwem stosowanie tej zasady wniesie wiele pozytywnego do naszych relacji, tak w związku jak i z dziećmi. Jakby nie patrzeć to, każda miłość potrzebuje zaopiekowania.

Chrzciny...


Wczoraj było święto w rodzinie ...chrzciny mojej wnuczki / drugiej dziewczynki w gronie trojga moich wnucząt/.  Była to okazja do rodzinnego spotkania, do kolejnego zbliżenia się do rodziny mojej synowej . Jednym słowem do miłego spędzenia czasu.

Siedząc i obserwując zza stołu z zadowoleniem skonstatowałam ,że mocno mi się rozrosła ta moja rodzina a osobiste dzieci jakoś tak się postarzały ... Po chwili  z mniejszym już entuzjazmem stwierdziłam ,że  jestem najstarsza  wśród  zebranego tu grona .  Rola matrony stała się moim udziałem ...  Taka kolej rzeczy ...  a jednak żal .
A jednak żal, trochę żal
Szalonych lat
Lat, które pozostały
Na zawsze w nas...

piątek, 12 kwietnia 2019

środa, 10 kwietnia 2019

Kabaret Starszych Panów Jeremi Przybora, Jerzy Wasowski - RODZINA...


Dzień Rodzeństwa ...



Dziś Dzień Rodzeństwa. To wspaniała okazja, aby porozmawiać z naszymi siostrami i braćmi o ile jeszcze żyją, razem powspominać dzieciństwo...Brat lub siostra to taka osoba, którą kochamy, a jednocześnie sprzeczamy się z nią przy byle okazji. Jednak bez rodzeństwa życie było dużo uboższe... 

Niestety mój brat już nie żyje pozostała mi tylko siostra ... urodziła się gdy ja byłam w ósmej klasie . Wiadomo jako najstarsza musiałam się nią zajmować i nie jeden raz doprowadzała mnie do rozpaczy, ale dziś cieszę się , że ją mam ...jest ostatnim łącznikiem z tym co było, co nazywało się moją rodziną . 
Śpieszmy się kochać ludzi ...tak szybko odchodzą . 

Przed moimi narodzinami zmarła trójka mojego rodzeństwa /dwie siostry i brat/ - takie to były czasy... dopiero ja przełamałam złą passę... uparłam się by żyć.  Gdyby nie to, byłoby nas sześcioro . Gdy o tym myślę bardzo współczuję mojej śp. mamusi . Przeżyła ogromną traumę  .

wtorek, 9 kwietnia 2019

David Garrett - The Show Must Go On


Ronald Britton - cytat


„Psychoanaliza uczy nas, że musimy się pogodzić z tym, kim jesteśmy. Przyjąć do wiadomości, że nie jestem idealnym mężem czy idealną żoną. Możemy mieć tylko nadzieję, że nasz partner czy partnerka też to zaakceptują. 
Musimy też pogodzić się z tym, że nasze dzieci nie są geniuszami. To trudne, gdy jesteśmy w nich zakochani, co się zdarza zwłaszcza, gdy są małe. Sztuka polega na tym, by zarówno w związku, jak i w wychowaniu dziecka opuścić raj i przestać idealizować.”

Polecam ...

Leonard Cohen - Coming Back to You